/fiszki/
wypadł ząb
trzonowy uparciuch
właściwie mimo woli
rąbnąłem głową w ścianę
podobno nie przebiję
boli serce - nieważne
takie tam szczeniackie idiotyzmy
wypadł i już
nie pierwszy
mądrości coraz mniej
pozostała próchnieje
zbyt szybko
mur niewzruszony
szczerzy kły
ja - szczerbię plomby
zardzewiałe kraty
smakują jak krew
wystarczy przywyknąć
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz