środa, 10 marca 2010

o wkurzonej i bryzganych jajkach

/niby-limeryki/

na środowym targu we wsi Koniemłoty
wkurzona klientka klęła wniebogłosy
zamiast kształtnych jajek
dostała bryzgane
i na domiar złego obrosłe we włosy


oczywiście mowa o kokosowych interesach (ściślej o orzechach) :)




.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz