/rozmowy polikarpia/
choć słodki Di'Carpio
z królewskiego rodu
nie zazna nieszczęśnik
spokojnej starości
z potrzeby tradycji
przetną mu kręgosłup
po to by za moment
podroby i skrzela
wyliniałym kotom
wyrzucić na żer
resztę po królewsku
przyrządzą ze smakiem
ułożą jak trzeba
na świątecznym stole
tuż przy wazie barszczu
rybka lubi pływać
ahoj
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz