http://www.kobieta.pl/wiersze/?mwz=wierszeautora&autorid=1375492703
nieprawdą jest że śmierć
przy sobie nosi kosę
jeśli dobrze pamiętam
kosiarz czy kosynier
wiesza narzędzie
nieopodal poletka
które chce obrobić
przed kolejną partią
ostrzy osełką klingę
a kiedy się zmacha
robi przerwę
i na abarot ostrzy
co przed chwilą stępił
kostucha nie dźwiga ze sobą
żadnego oręża
jak prawdziwy wojownik
do zrywania łbów
używa gołych dłoni
zresztą niech ten
co twierdzi inaczej
wyjaśni stwierdzenia
kopnął w kalendarz
skręcił kark
wyciągnął nogi
tak naprawdę śmierć
nie jest wybredna
i nie przebiera
ani w ofiarach
ani w środkach
/tym bardziej w narzędziach/
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz