tym wszystkim, których nie kocham
nie wspomnę nawet słowem
o naszym wspólnym szczęściu
gdy spytasz mnie: "dlaczego?"
bez zbędnej pozy i teatralnych gestów
zanurzę w twoich włosach
swój koślawy nos
przejadę po szyi palcem
a w gąszczu fałszywych tropów
ten jeden właściwy odnajdę
drogę na skróty
do serca
.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz