pamięci Wojtka L.
dziś - czwartego lipca
niewielu się rodzi
jeszcze mniej umiera
a do Ciebie właśnie
zawitała postać
z bruzdami na twarzy
kostur drży w jej dłoni
gdy się na nią patrzysz
choć wiosen nie wiele
i dzieci wciąż małe
a żona w panice
co ma robić - nie wie
nie martw się o sprawy
które tu zostawiasz
tam gdzie teraz zmierzasz
wszystkim będzie lepiej
a gdybyś przypadkiem
zstąpił tu - na Ziemię
aby nas odwiedzić
zanim się spotkamy
zapukaj trzy razy
a drzwi wpuszczą w progi
chociaż tak naprawdę
wciąż będą otwarte
.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz