/oryginalny/spadam dziś na ciebie
wsiąkam w twój płaszcz
wnikam coraz dalej
szukam coraz głębiej
tego co ukrywasz
co tam w sobie masz
przez zasieki włókien
przedzieram się dzielnie
nylon wełna tiule
widzę cel - już mam
dotarłem do skóry
tutaj jest bajecznie
paruję w czułościach
jak poranna mgła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz