lubię grać w Othello
i nie po to aby tylko grać
czy odwracać czarne białe
dwa czy trzy a może jedno
w takiej grze Othello
czarne nie jest do końca czarne
ani białe nie jest białe
nieczysta gra
stawiając ostatni kamień
odwracając co popadnie
i spijając gorycz porażki
chwytam przeciwnika za kark
ściskam i duszę
i z białego robię czarne
bo muszę i tracę duszę
teraz tylko czarny chleb i kawa
Desdemono

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz