(IPOGS, Freestyle)
http://www.emultipoetry.eu/pl/poem/44343,ipogs-freestyle-w-lozku-z-budda
z nocą przychodzi oświecenie
ciemność z widzialnym
widmem marzeń
sprzed lat milionów
jakiejś gwiazdy
zgubiony sputnik
chyba z Łajką
ujada z nudów na orbicie
wtulony w Ciebie
w niebo patrzę
księżyc zagląda
pod poduszkę
kołdra za krótka
brzuch na wierzchu
marznie Twój Budda
chodź tu prędko
zanim znów ptaki
zaczną śpiewać
a serca zmiękną
od wilgoci
połóż marzenia
pod kołderką
niech między nami | niech zmierzwi pościel
miłość rozbrzmiewa | nasze ciało
tao | yin i yang
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz