/fiszki/
lekkie ukucie
projekcja
prosto dwupasmówką
do samego końca
po zimną rękojeść
serce znów zawiodło
stwardniało
za mocno
ostrze nadkruszyło
nieco ludzką dumę
i uszło
w niepamięć
widać taka wola
Tego tam na górze
jeszcze nie tym razem
diabli mnie nie wzieli
wstrętni humaniści
czekają na zawał
ale się przeliczą
drogo sprzedam duszę
i zamieszkam z ziomkiem
na srebrnym Księżycu
jak wcześniej nie chcieli
teraz to się mogą
co najwyżej
w różki pocałować
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz