/strefa/
przeżynając na pół
zardzewiałą kotwicą
brnął moim sercem
atomowy lodołamacz
z niespotykaną jak na okręt siłą
rżnął ze wschodu na zachód
skostniałą skorupę
choć tak naprawdę
nikt mnie nie zapytał
czy płynę w tę samą stronę
nie każdemu po drodze
lodowa góra
/na styku ery ryb i wodnika/
.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz