poniedziałek, 11 stycznia 2010

interwał

/strefa/


czemu milczysz
dalej wal
z otwartej w pysk
na to cię stać
aż zęby wyrzutami
zazgrzytają a cappella

nie patrz tak na mnie
nie pierwszy raz
szorstkim policzkiem
wytyczysz szlak
fałszywym wyrzutom sumienia

no zrób to wreszcie
cała drżę
pętla na szyi zaciska się
z każdą sekundą coraz bardziej

zawisłam w ciszy
brakuje tchu
wierzgam nogami
zaciśnij pięść
no uderz


nie nadstawię drugiego policzka


.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz