/z szuflady/
kiedyś na początku
ogromnie się bałem
czy aby na pewno
jestem tym
za kogo mnie masz
zdarza się że słoma
z butów mi wystaje
a w niedomytych uszach
nagromadzony miód
zakłóca właściwy odbiór
kompletnie masz to gdzieś
nie zwracasz uwagi
jak gdyby nigdy nic
przytulasz do serca
a gamoniowaty miś
zmienia się przy tobie
w prawdziwego mężczyznę
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz