mam w zwyczaju palnąć żarcik
moja stara ciskać wałkiem
szef choć dobry tłucze w biurko
a kadrowy niszczy papier
bachor lubi się wydzierać
pan z brukowca toczyć pianę
nasi chłopcy przegrywają
a osesek doi mamę
pies przegania na płot koty
chorej kasie braknie wkładów
baba rybę wcina w piątek
chłop zaprawia w poniedziałek
może dziwić Japończyka
lub Hindusa u nas sporo
więc się nie dziw kiedy obcy
za dziwaka ciebie biorą
.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz