poniedziałek, 25 stycznia 2010

jeśli tylko zechcesz

jeśli tylko zechcesz zakwitną dziś chabry
wiem że jest za zimno mróz za bardzo szczypie
dla mnie to nieważne budzisz sobą radość
a w twoim uśmiechu czuję w sercu wiosnę
rozmajam się cały zaraz lód roztopię
i usypię dywan z białych przebiśniegów

jeśli tylko zechcesz skoczę choćby w ogień
i wyciągnę róże spośród ostrych kolców
napiszę piosenkę którą ci zaśpiewam
nie potrafię śpiewać ale weź na spokój
chociaż słoń nadepnął coś tam jeszcze słyszę
będzie całkiem nieźle dasz znać - zaraz piszę

i ze słowikami o słonecznym świcie
serenadą szczęścia ciebie rozkołyszę
napoję nektarem nasycę ambrozją
będziesz mi boginią a ja bogobojnym
pieścić będę z pasją najmniejszy twój ślad
jeśli tylko zechcesz powiedz sercu tak





.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz